KAZANIE - ŻYCIE
DUCHOWE KAROLINY
Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus!
1. Już od początków istnienia Kościoła do czasów dzisiejszych możemy zauważyć, że
przez cały ten czas żyli ludzie, którzy bardzo umiłowali Boga i Jego Przykazania. Swoim
postępowaniem, modlitwą, postawą wobec bliźnich, bardzo często heroiczną śmiercią
w obronie wiary, prawdy czy też wysokich wartości religijnych wyróżniali się spośród
społeczeństwa w jakich żyli. Dziś większość z nich czcimy w Kościele jako Świętych
bądź Błogosławionych. Każda z tych osób jest niezwykle wyjątkowa, nietypowa, obdarzona
innym charyzmatem, lecz wszystkie łączy jedna wspólna cecha, jaką jest oddanie się Panu
Bogu i wierność Jego Ewangelii. Dziś spróbujmy w sposób szczególny bliżej przyjrzeć się
duchowości i życiu wewnętrznemu Karoliny Kózkówny, Błogosławionej z przełomu XIX i
XX wieku, szesnastoletniej męczennicy, która poniosła śmierć męczeńską w czasie I wojny
światowej, w obronie dziewictwa.
2. Jej duchową sylwetkę dobrze zdają się odzwierciedlać określenia: "prawdziwy
anioł", " najpobożniej sza dziewczyna w parafii "czy "pierwsza dusza do nieba". Codzienne
życie Błogosławionej w pełni uzasadniało powyższe określenia. Karolina od najmłodszych lat
ukochała modlitwę i pracę, stając się wzorem żywej wiary. Była wielką Czcicielką Różańca
Świętego. Nigdy nie rozstawała się z różańcem, który dostała od matki i to właśnie modlitwa
nim dostarczała jej wiele wewnętrznej radości. Modliła się nie tylko w ciągu, ale także i w
nocy. Bardzo gorliwie uczestniczyła we Mszy Św. i tak długo, jak yło możliwe, adorowała
Pana Jezusa. Nawet duża odległość do Kościoła nie przeszkadzała jej w tym. Szczególnie w
okresie Wielkiego Postu Apostołka Krzyża Chrystusowego towarzyszyła Jezusowi
Cierpiącemu, odprawiając Drogę Krzyżową, uczestnicząc w niedzielnych Gorzkich Żalach,
ofiarowując Zbawicielowi związane z tym niedogodności i wyrzeczenia. W każdy pierwszy
piątek miesiąca czciła Najświętsze Serce Jezusa, przystępując do spowiedzi i przyjmując
KomunięŚw. wynagradzającą. Wobec Najświętszej Dziewicy Karolina żywiła dziecięcą
ufność oraz miłość, mawiając o Niej "moja Matka Boża".
Gorąca miłość Karoliny Kózkówny do Boga objawiała się w posłuszeństwie Bożym
przykazaniom. Była prawdziwym Świadkiem Ewangelii, wzorową uczennicą, która ze
szczególnym zamiłowaniem uczyła się religii. Znajomość prawd Bożych pogłębiała przez
czytanie Pisma Świętego, żywotów świętych oraz innych książek i czasopism religijnych. W
pracy była niestrudzona: „robota paliła się jej w rękach" - mówiono. Pomagała rodzicom,
stając się w ten sposób przykładem poszanowania rodziców, pomagała sąsiadom, głównie
w pracach polnych, służyła rodzeństwu, między innymi szyjąc dla nich ubranie. Swą
niezmierzoną życzliwością i dobrocią wprowadzała w otoczenie dużo optymizmu i radości.
Apostolska działalność Karoliny uzewnętrzniała się w znacznej mierze w działalności
grup parafialnych. Młoda Kózkówna była urodzoną katechetką, gorliwą nauczycielką
prawdziwej pobożności. Nie poprzestawała na tym, że poznała jakąś prawdę wiary, bądź
usłyszała jakieś ważne słowa, ważne wskazówki w czasie niedzielnego kazania, ale spieszyła,
aby przekazać to Boże orędzie innym. Katechizowała swoje młodsze rodzeństwo i okoliczne
dzieci, śpiewała z nimi pieśni religijne, odmawiała Różaniec i zachęcała do życia według
Bożych przykazań. Była dla nich niczym Przewodniczką w drodze do świętości.
Karolina - wrażliwa pocieszycielka skrzywdzonych - była bardzo wrażliwa na cierpienia
drugich, zwłaszcza chorych, którym starała się pomóc na miarę swych możliwości.
Odwiedzała ich, przygotowywała w razie potrzeby do przyjęcia ostatniej Komunii.
Tak przedstawiona postać. Karoliny zawiera jednak w sobie swoistą tajemnicę. Z
jednej strony jej skromne, wiejskie życie daje się opisać w niewielu zdaniach. Jednak z
drugiej strony, możemy dostrzec jej wielkie bogactwo życia religijnego i odczuć obecność
łaski Bożej. Można y rzec, iż Karolina w swym życiu nie popełniła nawet grzechu lekkiego, a
jej cnoty nosiły znamię heroiczności.
Bł. Karolina Kózkówna to doskonały przykład umiłowania modlitwy, uczciwości,
czystości, pracy, codziennych obowiązków, zaangażowania w życie parafialne czy też
wierności nauce Pana Boga. Starajmy się naśladować bł. Karolinę we wszystkich Jej cnotach.
Trwajmy tak jak Ona na modlitwie, a naszą pracę przemieńmy w niestrudzoną posługę Bogu i
bliźniemu. Podążając za przykładem ł. Karoliny - wzorem żywej wiary - chciejmy świadczyć
innym, że Bóg jest prawdziwym Życiem i najwyższym Dobrem, chciejmy iść drogą
ewangelicznych błogosławieństw stając się światłem świata i solą ziemi. Prośmy Boga,
abyśmy tak jak Karolina byli wytrwali w wierze, posłuszni Słowu Bożemu, właściwie
wykorzystywali darowane nam talenty, byśmy umiejętnie dostrzegali dobro w otaczającym nas świecie, umieli pokrzepiać innych w trudnych chwilach życia, mężnie znosić cierpienia a
nade wszystko módlmy się o wrażliwość naszych sumień. AMEN.